2 lutego 2010

wyjazd w góry w styczniu

Jechaliśmy przez zaśnieżone Góry Świętokrzyskie. Widoki wspaniałe!
 
  


A to już okolice Poronina.
Śniegu było bardzo mało. Jeździliśmy na sztucznym...
Tu na Cabanówce z bratem, Suche.
Nasz ulubiony stok w Jurgowie. Byliśmy na nim trzy razy :)
tata
 
Kotelnica w Białce Tatrzańskiej. Ania, Krzyś i ja.
Widok na Tatry ze stoku na Zębie.
Koziniec. Czarna Góra.
Od lewej: tata i znajomi Ukraińcy: Tolek, Romek, Paweł.
Stok zbyt oblodzony jak na przyjemną jazdę. Odzyskaliśmy punkty i pojechaliśmy na Jurgów.
Suche 7d  "Anna". Nasza kwatera

  
Krupówki. Znajoma Ukrainka Lenka sprzedaje tam gofry przez 12 godzin dziennie na dworze...
  
Ania i ja na Krupówkach

Lenka i ja. Klub Morskie Oko na Krupówkach.


1 komentarz:

  1. Uleńko jakaś TY piękna na tych nartach!!!!
    Oj jak ja Ci zazdroszczę...ale jakoś przezyję...hihi...coś mi obiecałaś;)
    Piękne fotosy!!!

    OdpowiedzUsuń