Zakup "zima" dokonany! Dziś w Lidlu za jedyne 26 zł zakupiłam kolce do biegania, mam nadzieję, że nie są zbyt płaskie, zbyt krótkie... Zeszłej zimy kupiłam kurtkę, polar i długie spodnie, w tym cienką czapkę no i KOLCE! Będzie dyyyymmmm! Już się nie mogę doczekać śnieguuu!
Edit: Naprawdę ciężko biegało się zeszłej zimy po topniejącym śniegu w zwykłych butach do biegania, ślisko i bardzo powoli. Najgorzej było w Biegu Kobiet Alkala 10-go marca, kiedy to w nocy spadło 20 cm świeżego śniegu, który potem powoli topniał...
Na teraz został mi zakup rękawiczek z softshellu :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz